Windykacja nie może oznaczać nękania
Kontakt windykatora z dłużnikiem sam w sobie nie jest zakazany. Wierzyciel może dochodzić zapłaty, wysyłać wezwania, proponować ugodę albo kierować sprawę do sądu. Problem zaczyna się wtedy, gdy windykacja przekracza granice prawa: telefony są uporczywe, kontakt trafia do pracodawcy, rodziny lub sąsiadów, a informacje o zadłużeniu są ujawniane osobom trzecim.
Dla wielu osób z Białegostoku i okolic problem nie polega na samym długu, lecz na sposobie działania windykacji. Telefon do miejsca pracy, sugestie wobec współpracowników, wiadomości do członków rodziny albo wizyty mające wywołać presję mogą naruszać prywatność, godność, dobre imię i spokój dłużnika.
Czy windykator może dzwonić do pracy?
Co do zasady windykator nie powinien ujawniać osobom trzecim informacji o zadłużeniu. Pracodawca, współpracownik, sąsiad czy członek dalszej rodziny nie musi wiedzieć, że dana osoba ma dług. Jeżeli windykator przekazuje takie informacje, może dojść do naruszenia dóbr osobistych oraz przepisów o ochronie danych osobowych.
Dobra osobiste obejmują m.in. cześć, prywatność, dobre imię, tajemnicę korespondencji i nietykalność mieszkania. Osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone albo naruszone, może żądać zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, zadośćuczynienia albo zapłaty odpowiedniej kwoty na cel społeczny.
RODO i dane o zadłużeniu
Informacja o zadłużeniu jest informacją dotyczącą konkretnej osoby. Jej przetwarzanie musi odbywać się zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych. Jeżeli windykator ujawnia informację o długu osobie nieuprawnionej, można rozważyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, reklamację do wierzyciela, wezwanie do zaprzestania naruszeń, a w poważniejszych przypadkach także roszczenia cywilne.
Nie każde połączenie telefoniczne będzie bezprawne. Inaczej ocenia się pojedynczą próbę kontaktu, a inaczej uporczywe telefony, wiadomości, wizyty i rozmowy z osobami trzecimi. Znaczenie ma liczba kontaktów, ich treść, pora, adresaci oraz to, czy ujawniono informacje o długu.
Co może być dowodem?
W sprawach o nękającą windykację trzeba dokumentować działania. Warto zapisywać daty i godziny połączeń, robić zrzuty ekranu SMS-ów, zachowywać wiadomości e-mail i listy, notować treść rozmów oraz dane osób, które były świadkami ujawnienia informacji o długu. Jeżeli windykator kontaktował się z pracodawcą lub rodziną, warto ustalić, co dokładnie powiedział i komu.
Ważne jest, aby nie działać impulsywnie. Emocjonalna odpowiedź, groźby wobec windykatora albo chaotyczna korespondencja mogą osłabić późniejszą argumentację. Lepiej zebrać dowody i przygotować formalne pismo.
Czy można zatrzymać takie działania?
Tak. W zależności od sytuacji można wezwać firmę windykacyjną i wierzyciela do zaprzestania naruszeń, złożyć reklamację, zażądać informacji o podstawie przetwarzania danych, wystąpić ze skargą do UODO albo przygotować pozew o ochronę dóbr osobistych.
Windykator dzwoni do Twojej pracy, rodziny albo sąsiadów? Skontaktuj się z kancelarią. Ocenimy, czy doszło do naruszenia prywatności, RODO lub dóbr osobistych.
Dodaj komentarz